Krcmar: Początek meczu to była tragedia!

Przez cały sezon należał do najskuteczniejszych zawodników naszej drużyny jak i całej II ligi. Początku spotkania finałowego na torze w Lublinie nie zaliczy jednak do udanych. Czech Eduard Krcmar – jak sam przyznał w rozmowie – miał problem z dopasowaniem się do toru. Na szczęście dla żużlowca HAWY Startu Gniezno druga połowa starcia z „Koziołkami” była już zdecydowanie lepsza. Krcmar przy swoim nazwisku zapisał dziewięć punktów.

Czech w pierwszym starcie meczu finałowego dojechał do mety na czwartej pozycji.  „Od początku meczu miałem problemy.” – komentował na gorąco po zakończonym finale. „Wziąłem udział w próbie toru, ale tam jedziesz sam i zawsze wydaje się, że jest OK. Później, jak przychodzi do ścigania się spod taśmy to jest ciężko. Pierwsze dwa moje biegi miałem naprawdę problemy z moimi motocyklami, z dopasowaniem ich do nawierzchni. Poźniej było już zdecydowanie lepiej.” – przyznał obcokrajowiec gnieźnieńskiej drużyny.

Eduard Krcmar wspólnie z Oliverem Berntzonem sprawili dużo radości fanom z Gniezna w wyścigu czternastym. Para ta pokonała w nim podwójnie Stanisława Burzę i Roberta Lamberta zmniejszając prowadzenie gospodarzy do dziesięciu punktów. Po zakończonym wyścigu czerwono-czarni otrzymali solidną porcję braw z sektora zajmowanego przez kibiców z Pierwszej Stolicy. „Czternasty bieg był dla nas bardzo dobry.” – mówi E.Krcmar. „Wspólnie z Oliverem wyszliśmy dobrze ze startu. Szkoda, że wcześniej się dobrze nie dopasowaliśmy do toru. Początek meczu to była dla nas tragedia. Szkoda tych straconych punktów i przegranego meczu. Mam jednak nadzieję, że w domu damy radę odrobić te dziesięć punktów. Musimy trochę potrenować i dopasować się odpowiednio.” – zauważa Czech.

W niedzielę rewanż na torze w Gnieźnie. HAWA Start Gniezno ma do odrobienia dziesięć punktów straty. Nasz rozmówca w ocenie szans gospodarzy w pełni zgadza się z Oliverem Berntzonem „Zgadzam się z Oliverem. Jeśli on tak mówił, to tak będzie na pewno” – zakończył z uśmiechem na twarzy Eduard Krcmar. Czech odniósł się tutaj do wypowiedzi Berntzona zapytanego o rewanż w Grodzie Lecha „Wszystkie spotkania w Gnieźnie wygrywaliśmy zawsze różnicą większą niż dziesięć punktów.” – mówił Szwed „Powtórzymy to w niedzielę i na tym zakończymy sezon!” – dodał żużlowiec z kraju Trzech Koron.

HAWA Start Gniezno – Speed Car Motor Lublin w niedzielę 17 września. Początek o godzinie 16.00 (prezentacja). Trwa przedsprzedaż biletów na to spotkanie. Są one do nabycia w sprzedaży on-line oraz w punktach stacjonarnych – ich listę znajdziecie tutaj. Przypomnijmy, że do piątku 15 września bilety wstępu można zakupić w promocyjnych cenach.

Tekst: R.Majewski / B.Kapczyński