Sezon coraz bliżej, więc to odpowiednia pora, aby przyjrzeć się rywalom Ultrapur Startu Gniezno w sezonie 2025. Przyjrzyjmy się zatem poczynaniom naszego derbowego rywala z północy regionu, czyli Polonii Piła.
Żużlowa sekcja Polonii Piła powstała w 1950 roku, dołączając zatem do szerokiego zakresu sportowego w tym mieście. Pilanie startowi na torach znacznie wcześniej, rywalizując w okręgu poznańskim jako Unia Piła czy później Włókniarz Piła. Na start w oficjalnych rozgrywkach przyszło im poczekać do 1956 roku, aby potem regularnie startować w nich do 1967 roku. Klub potem wycofał się z rozgrywek, aby wrócić dopiero na początku lat 90. Od tego czasu, do kolekcji dorzucili dwa brązowe medale, jeden srebrny oraz złoty (1999) Drużynowych Mistrzostw Polski na żużlu.
Wśród liderów zespołu znajdowali się m.in. Hans Nielsen, Rafał Dobrucki czy Jacek Gollob. Z Ekstraligą pożegnali się w 2003 roku, rozpoczynając tułaczkę po najniższym poziomie rozgrywkowym. Kiedy wydawało się, że za sprawą braci Pawlicki (2011) Polonia awansuje do wyższej ligi, brak odpowiednich funduszy przekreślił możliwość ucieczki z 2. Ligi. Dopiero reforma rozgrywek w 2016 roku pozwoliła im uciec z odmętów polskiego żużla, ale sam ośrodek zamknął swoje wrota po sezonie 2019. Do ligowych zmagań powrócił w 2022 roku, mierząc od tego czasu w powrót pilskiego żużla do elity.
Start i Polonia/Kolejarz Piła skrzyżowali swoje drogi już w 1956 roku, wygrywając mecze na swoich torach. W złotym okresie Polonii, gnieźnianie nie mieli łatwego zadania, aby przeciwstawić się dobremu przeciwnikowi. W latach 1997-99 Start przegrywał wszystkie domowe mecze z Piłą, żegnając się powoli z krajobrazem pierwszoligowego żużla. Kibice z pewnością pamiętają baraż pomiędzy obiema drużynami w sezonie 2015.
Piotr Świst i spółka wygrali pierwszy mecz na domowym torze 50:39, aby w rewanżu ostatecznie przegrać 55:35. Do sukcesu Startu przyczynili się wówczas Zbigniew Suchecki (12+1) i Bjarne Pedersen (10+1). W barwach gości mogliśmy zobaczyć m.in. Patryka Dolnego czy wschodzącego na światowy poziom Rasmusa Jensena. W zeszłym roku, Polonia postawiła czerwono-czarnym spory opór. Jednakże to podopieczni Tomasza Fajfera wyszli obronną ręką, wygrywając oba mecze w fazie zasadniczej (46:44, 49:41).
„Skład pilskiego zespołu zresztą jest tak zbudowany, że większość będzie chciała coś udowodnić. Seifert-Salk, że powrót do KLŻ jest chwilowy, Cyfer, że poprzedni rok był wypadkiem przy pracy, a Piła to jego miejsce na ziemi. Z kolei Sadurski, że może być czołowym U24 w całej lidze po zakończeniu wieku juniora.”
Maciej Brzeziński, eska.pl
Co zatem przygotowała Polonia Piła z myślą, żeby awansować do Metalkas 2. Ekstraligi? Przede wszystkim do Piły powrócił Tomasz Gapiński, czyli wychowanek zespołu. Po dosyć przeciętnym sezonie w Metalkas 2. Ekstralidze, popularny „Gapa” postanowił wrócić w rodzime strony. Wraca również Adrian Cyfer, który w zeszłym roku startował dla Unii Tarnów, a w kadrze pozostał Norbert Kościuch. Były zawodnik Startu będzie również pełnił rolę trenera zespołu.
Formacja U24 zawiera znajomą twarz. Jest to Vilads Nagel, który w sezonie 2024 startował dla Ultrapur Startu Gniezno na zasadzie wypożyczenia ze Stali Gorzów. Nagel zostawił po sobie dobre wrażenie i mógł zarazem liczyć na sporą liczbę startów. Drugim zawodnikiem jest Krzysztof Sadurski, dla którego będzie to pierwszy sezon w gronie seniorów. Miniony rok spędził w barwach Stelmet Falubazu Zielona Góra. Adama Ellisa zastąpi Jonas Seifert-Salk, doskonale znający realia Krajowej Ligi Żużlowej. Jeszcze rok temu oglądaliśmy go w barwach Cellfast Wilków Krosno, ale słabsza postawa zmusiła go do rozglądania się za ofertami w Krajowej Lidze Żużlowej. Wiadomo jednak, że jest to bardzo utalentowany żużlowiec z Kraju Hamleta i poszuka drogi wyjścia z najniższego poziom rozgrywkowego w Polsce.
Formacja młodzieżowa nie wygląda aż tak zachęcająco, jak to miało rok temu. Tobiasz Jakub Musielak i Dawid Grzeszczyk mają inne zobowiązania, przez co Polonia musiała sobie radzić z innymi nazwiskami na rynku. Tak też do Piły trafili Jakub Żurek, Hubert Gąsior, Piotr Piotrowski-Prędki i Denis Andrzejczak. Ostatnia dwójka to nominalnie zawodnicy Stali Gorzów, którzy zostali wypożyczeni.
Jak zatem może wyglądać postawa Pilan w Krajowej Lidze Żużlowej? O to zapytaliśmy czynnego obserwatora pilskiego żużla – Macieja Brzezińskiego z eska.pl. „Uważam, że Polonia ma skład na walkę o finał Krajowej Ligi Żużlowej. Oczywiście, jeśli zagra kilka kluczowych elementów, w tym ten najważniejszy, czyli finansowy. Trio Gapiński, Cyfer, Kościuch doskonale będzie czuło się na domowym obiekcie przy ulicy Bydgoskiej i uważam, że Polonia będzie niepokonana na własnym obiekcie. Tym bardziej, że za przygotowanie toru odpowiadać będą Kościuch i Gapiński, którzy będą prowadzić także ligową drużynę. Najwięcej obiecuje sobie jednak po Jonasie Seifert-Salku. Duńczyk zszedł ligę niżej, ale uważam że to zawodnik na Metalkas 2. Ekstraligę. Śmiało stawiam, że będzie w TOP5 KLŻ w sezonie 2025. Na pewno będzie chciał wiele udowodnić sobie i innym w najbliższym sezonie. Skład pilskiego zespołu zresztą jest tak zbudowany, że większość będzie chciała coś udowodnić. Seifert-Salk, że powrót do KLŻ jest chwilowy, Cyfer, że poprzedni rok był wypadkiem przy pracy, a Piła to jego miejsce na ziemi. Z kolei Sadurski, że może być czołowym U24 w całej lidze po zakończeniu wieku juniora. W rezerwie zostaje jeszcze Villads Nagel, który ciągle jest młody, ale już kilka razy pokazał, że drzemie w nim potencjał. Coś o tym w Gnieźnie wiedzą. Sportowo największym minusem może być formacja juniorska i tego nie da się ukryć.”
Bilans meczów Ultrapur Startu Gniezno z Polonią Piła: 23 zwycięstwa Startu, 2 remisy, 17 zwycięstw Polonii
Kadra Polonii Piła na sezon 2025: Adrian Cyfer, Tomasz Gapiński, Norbert Kościuch, Krzysztof Sadurski (U24), Vilads Nagel (U24, Dania), Jonas Seifert-Salk (Dania), Denis Andrzejczak, Hubert Gąsior, Piotr Piotrowski-Prędki, Jakub Żurek
