fbpx

Dlaczego Gorican, a nie Gniezno?

Po poniedziałkowej informacji przekazanej za pośrednictwem naszego profilu na Facebooku pojawiło się sporo wątpliwości, dlaczego żużlowcy Car Gwarant Startu udają się do Gorican, a nie wyjadą na własny tor wzorem zawodników z Opola, Rawicza czy Torunia. Niestety, mimo prowadzonych prac torowych owal przy W25 nie jest na tyle bezpieczny, żeby umożliwić naszym zawodnikom pierwsze po zimowej przerwie jazdy.

gniezno20200310-01

Działania przy torze prowadzone były między innymi w trakcie, kiedy drużyna przebywała na obozie w Szczyrku. Warunki pogodowe, szczególnie mała ilość słońca i padający deszcz sprawiają jednak, że prace idą na marne, bo nawierzchnia nadal nie pozwala na jazdę. “To pierwsze wyjazdy w tym sezonie, więc nie mogę sobie pozwolić na wypuszczenie zawodników na tak wymagającą nawierzchnię. Jest w dalszym ciągu nasiąknięta wodą.” – mówi menadżer Rafael Wojciechowski. “Gdybyśmy mówili o treningu w trakcie sezonu, to owszem – dałoby się przeprowadzić sesję.” – dodaje działacz.

gniezno20200310-03

W klubie na bieżąco analizowane są prognozy pogody i jak tylko aura pozwala to podejmowane są prace na torze. We wtorek, jeszcze przed wyjazdem do Chorwacji, zawodnicy wspólnie ze sztabem szkoleniowym doglądali tor przy W25. “Dziś podstawowa kadra udaje się do Gorican, gdzie warunki są zdecydowanie lepsze. Pogoda dopisuje, a przygotowany przez rodzinę Pavliców tor pozwala na bezpieczne wejście w sezon. Stąd podjęta wczoraj decyzja o wyjeździe do Chorwacji.” – mówi R.Wojciechowski.

“Tor jest aktualnie bronowany, chcemy wykorzystać pogodę, aby go przesuszyć.” – informuje R.Wojciechowski. “Niestety na wieczór znów prognozowane są opady deszczu, podobnie najbliższe dni, kiedy dla Gniezna również przewiduje się niekorzystną aurę. Mam nadzieję, że mimo wszystko uda się przygotować nasz domowy tor, tak aby już po weekendzie odbyć pierwsze sesje treningowe u siebie.” – dodaje menadżer Car Gwarant Startu Gniezno, który pozostaje na miejscu i wspólnie z toromistrzem będzie czuwał nad właściwym przygotowaniem toru na powrót zawodników z Gorican.

gniezno20200310-04

“Jestem spokojny o przygotowanie drużyny. Przeprowadzimy odpowiednią ilość treningów – tak, aby wszyscy byli gotowi na inaugurację ligi. Faktycznie, w poprzednich latach to my wyjeżdżaliśmy jako jedni z pierwszych, tym razem jest inaczej, a składa się na to kilka czynników. Mieliśmy chociażby mroźniejsze zimy, co sprawiało, że nawierzchnia była bardziej zbita, twarda. Tym razem jest więcej przyczepna. Późniejszy wyjazd w stosunku do innych klubów nie oznacza jednak, że nie będziemy właściwie przygotowani” – uspokaja.

gniezno20200310-02

Dodajmy, że inauguracja sezonu zaplanowana została na sobotę 4 kwietnia. Do Gniezna przyjedzie spadkowicz z PGE Ekstraligi – zespół eWinner Apatora Toruń. “W obliczu wydarzeń w kraju może się okazać, że rozpoczęcie sezonu będzie opóźnione. Sytuacja w związku z koronawirusem jest dynamiczna.” – przekazuje R.Wojciechowski.