Aforti Turniej o Koronę: wielcy nieobecni piątkowych zawodów

Dziesiąta edycja Aforti Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego zbliża się bardzo dużymi krokami. W ostatnim czasie prezentujemy sylwetki żużlowców, których oglądać będziemy w piątkowy wieczór w walce na torze przy ulicy Wrzesińskiej. Z pełnym przekonaniem możemy stwierdzić, że będą to bardzo ciekawe zawody, bo takie nazwiska jak Nicki Pedersen, Antonio Lindbaeck czy Maciej Janowski gwarantują duże emocje. Porozumienie co do występu w Gnieźnie osiągnięto także z dwójką czołowych zawodników naszego kraju ostatecznie jednak na starcie ich nie zobaczymy.

Dwa topowe nazwiska polskiego speedwaya, których zabraknie 28 września w Gnieźnie to Patryk Dudek oraz Bartosz Zmarzlik. Pierwszego z nich wyeliminowała kontuzja. Zawodnik Falubazu Zielona Góra 11 września w meczu szwedzkiej Elitserien złamał rękę. Ma za sobą operacje w Barcelonie, ale mimo to jego powrót na tor jeszcze w tym sezonie stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania. Tym samym wicemistrz świata z 2017 roku nie będzie mógł wziąć udziału w walce o królewską koronę. Przypomnijmy, że Dudek zasiadał już w przeszłości na tronie przeznaczonym dla zawodnika wygrywającego turniej – było to w roku 2014. Wtedy to okazał się najlepszy w Grodzie Lecha.

Z zupełnie innych powodów do Gniezna nie dotrze Bartosz Zmarzlik. Korektę indywidualnych planów żużlowca wymusiła zmiana daty finałowego spotkania PGE Ekstraligi pomiędzy Fogo Unią Leszno, a Cash Broker Stalą Gorzów. Mecz ten miał pierwotnie odbyć się w niedzielę, został jednak odwołany już dzień wcześniej. Nowy termin rewanżowego pojedynku o tytuł Drużynowego Mistrza Polski wyznaczony został na sobotę 29 września, a więc dzień po turnieju w Gnieźnie. Drugi żużlowiec tegorocznego cyklu SGP, po konsultacji ze swoim macierzystym klubem, postanowił nie ryzykować ścigania w przeddzień ważnego spotkania w dla drużyny z Gorzowa w Lesznie i ostatecznie zrezygnował ze startu w Aforti Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego.

Brak tej dwójki zawodników – choć znaczący, to nie wpłynie na spadek atrakcyjności turnieju. Działacze GTM Start czynią starania o znalezienie godnego zastępstwa w miejsce P.Dudka i B.Zmarzlika. Do odkrycia pozostały jeszcze cztery nazwiska, bo jak do tej pory poznaliśmy dwunastu uczestników piątkowego turnieju. Są to: Duńczycy Nicki Pedersen oraz Mikkel Michelsen, Szwedzi Antonio Lindbaeck, Linus Sundstroem  oraz Oliver Berntzon, Rosjanie Emil Sayfutdinov i Artiom Łaguta, Łotysz Andrzej Lebiediew, Chorwat Jurica Pavlic i Polacy – Maciej Janowski, Oskar Fajfer i Adrian Gała.

Tekst: Radosław Majewski