N.Krakowiak: “Apetyty były trochę większe”

Czwartkowy finał Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów przeszedł do historii. Złote medale powędrowały do juniorów Grupy Azoty Unia Tarnów, srebrne do gospodarzy – Cash Broker Stali Gorzów, a brązowe wywalczyli młodzi leszczynianie. Gnieźnianie gorzowskie zawody ukończyli ostatecznie na piątej pozycji. Młodzieżowcy Aforti Start Gniezno wywalczyli w sumie 18 punktów, a najskuteczniejszym zawodnikiem w kadrze pierwszoligowca był Norbert Krakowiak. Przy nazwisku tego żużlowca zapisaliśmy 9 punktów i jeden bonus.

Po zakończonych zawodach cały gnieźnieński team był mocno niepocieszony z osiągniętego rezultatu. Na twarzach całej trójki młodzieżowców pojawiły się łzy. Załamany był Damian Stalkowski, a swojego rozgoryczenia nie kryli także Maksymilian Bogdanowicz i Norbert Krakowiak. 

“Apetyty były dzisiaj trochę większe.” – mówił w czwartkowy wieczór N.Krakowiak. “Były to jednak ciężkie zawody i w końcówce zabrakło nam kilku punktów do tego wymarzonego podium. Wspominałem jednak w wielu wywiadach wcześniej, że przed sezonem wzięli byśmy taki wynik w ciemno. Ta nasza dyspozycja sportowa była zupełnie inna. Dzisiaj są wielkie niedosyty. Trzeba wyciągnąć wnioski dlaczego tak się stało i jedziemy dalej!” – dodał.

W zakończonym sezonie ligowym Norbert Krakowiak wystąpił w trzynastu spotkaniach Car Gwarant Startu Gniezno. Osiągnął w nich średnią 1,290/bieg. Imponował przede wszystkim skutecznością w wyścigach młodzieżowych na własnym torze. Należał także do wyróżniających się postaci zespołu Aforti Start Gniezno w rozgrywkach DMPJ. “Ze swojej postawy w tym sezonie jestem zadowolony.” – podsumowuje. “Duża zasługa na pewno tego, że byłem w Gnieźnie. W miejscu, gdzie się wychowałem. Podczas każdego meczu na trybunach wspierała mnie rodzina. To duży komfort psychiczny. Mam nadzieję, że przyszły sezon będzie tak samo udany, ale na to przyjdzie odpowiedni czas.” – zakończył.

Tekst: Radosław Majewski