Finałowe starcie na W25! HAWA Start w walce o awans.

Godziny pozostają do finałowego rozstrzygnięcia w II lidze. W niedzielne popołudnie HAWA Start Gniezno na własnym torze podejmie zespół Speed Car Motor Lublin. Będzie to rewanż za pierwszy mecz tych dwóch ekip z ubiegłego tygodnia. Wtedy to, na obiekcie „Koziołków” górą byli gospodarze wygrywając 50:40. Czerwono-czarni chcąc awansować muszą odrobić te dziesięć punktów. Kierownictwo klubu z Pierwszej Stolicy podkreśla, że na swoim torze jesteśmy mocną ekipą i jednocześnie nie traci wiary w zwycięstwo.

Zadanie, które ma przed sobą do zrealizowania HAWA Start Gniezno z pewnością nie będzie należało do łatwych – podopieczni trenera Dariusza Śledzia bez walki punktów nie oddadzą. To zwiastuje ogromne emocje. Kibiców zapraszamy na stadion – bramy zostaną otwarte o godzinie 14.30.

DSC_0026

Robert Lambert – na jego dobrą postawę liczą goście

Lublinianie przyjadą do Gniezna z Duńczykiem Bjarne Pedersenem. To zawodnik doskonale znany miejscowej publiczności, z powodzeniem ścigał się w barwach tutejszego klubu. Z pewnością pamięta on dobrze dzień 16 września 2012 roku kiedy to w barwach Startu.. świętował awans do Ekstraligi, a nastąpiło to po wygranym meczu z drużyną z .. Lublina. Obcokrajowiec będzie solidnym ogniwem w talii trenera Śledzia, który w przeszłości również miał okazję pracować w Gnieźnie. Coach lublinian jak i kibice Speed Car Motoru wiele obiecują sobie po występie Roberta Lamberta. Brytyjczyk legitymuje się wysoką średnią w II lidze, choć w pierwszym meczu finałowym nie przekroczył nawet bariery 10 punktów. Gnieźnieńskie barwy reprezentował ponadto Stanisław Burza. Tego zawodnika także zobaczymy w niedzielne popołudnie przy W25. Skład „Koziołków” uzupełniają solidne ogniwa w osobach Daniela Jeleniewskiego oraz Pawła Miesiąca. Obaj zgodnie przyznają, że do Gniezna jadą z zamiarem wywalczenia awansu. Pierwszy z wymienionych niestety nie miał możliwości sprawdzenia się na tle wymagających rywali na dzień przed finałem II ligi – ze względu na niekorzystne warunki pogodowe odwołana została ostatnia runda cyklu SEC na torze w Lublinie. Nie należy zapominać o juniorach lublinian – tutaj pierwsze skrzypce gra wypożyczony z Wrocławia Oskar Bober. W ubiegłą niedzielę zakończył on rywalizację z czterema oczkami na koncie.

Co w kadrze czerwono-czarnych? O znakomitej atmosferze panującej w drużynie zapewnia Mirosław Jabłoński. Kapitan HAWA Start brał udział w czwartkowej konferencji prasowej w trakcie której przekazał, że on jak i cała drużyna musi wspiąć się na wyżyny swoich możliwości. Jednocześnie zapewnił, że wszyscy podejdą do meczu maksymalnie skoncentrowani i czujni – o zwycięstwie w dwumeczu z Lublinem zadecydować mogą najdrobniejsze detale. Dziesięć punktów straty do Speed Car Motoru podziała mobilizująco na cały zespół. Wiary w zwycięstwo nie traci menadżer sportowy Rafael Wojciechowski, który w poniedziałek na antenie Radia Gniezno 104,3 FM w magazynie StartFM mówił: „Chłopacy są mocni u siebie – zarówno seniorzy, jak i juniorzy. Jeśli wszystko potoczy się według planu, nie będzie nas prześladował ogromny pech, będziemy nastawieni na wygraną jak największą ilością punktów. Zapraszam kibiców w niedzielę na stadion, będziemy świętować awans do pierwszej ligi. Doping jest nam potrzebny, zawodnicy z pewnością odwdzięczą się swoją jazdą na torze!” – przekazał.

7D__6995

Mirosław Jabłoński zapewnia, ze w drużynie panuje znakomita atmosfera

 

HAWA Start Gniezno ma za sobą zamknięte dla publiczności sesje treningowe. Żużlowcy pracowali na torze w czwartek oraz w piątek. Podczas drugiego dnia zajęć sztab szkoleniowy miał do dyspozycji cały zespół za wyjątkiem Olivera Berntzona. Szwed spodziewany jest w Gnieźnie późnym wieczorem w sobotę. W pełnej gotowości czekają na niego odpowiednio przygotowane motocykle. W kończącym się tygodniu reprezentant kraju Trzech Koron nie narzekał na brak jazdy – wystąpił w dwóch meczach ligowych. Z okazji do treningu w piątek skorzystał m.in. Eduard Krcmar, który przywiózł trzy jednostki napędowe. Wiele ustawień testował także kapitan Mirosław Jabłoński oraz pozostali seniorzy – Marcin Nowak i Adrian Gała. Startowe plany drugiego z żużlowców na ten tydzień mocno storpedowała pogoda. „Henio” w środę miał ścigać się w lidze duńskiej – mecz został odwołany ze względu na opady deszczu. Wystartować udało się za to w czwartek w Czechach. Tam aura również dała znać o sobie – zawody rozgrywane w bardzo trudnych warunkach nie ułożyły się po myśli naszego żużlowca. Niestrudzony długą podróżą żużlowiec w piątek na treningu potwierdził swoją gotowość do walki w meczu z Lublinem i na własnym torze będzie pewnym punktem gospodarzy. Z zespołem trenował także jeżdżący szkoleniowiec Krzysztof Jabłoński. W akcji oglądaliśmy również trójkę młodzieżowców. Ostatecznie w niedzielę do awizowanego wcześniej Norberta Krakowiaka dołączy Damian Stalkowski. „Stalki” testował nowe silniki z których najprawdopodobniej skorzysta w meczu o awans do I ligi.

166

Parę młodzieżową HAWA Start stworzą N.Krakowiak i D.Stalkowski

Żużlowcy oraz kierownictwo klubu z Pierwszej Stolicy zapewniają w niedzielę walkę o takie zwycięstwo, które sprawi, że HAWA Start awansuje do pierwszej ligi. Do odrobienia jest dziesięć punktów. „Jest to i duża i mała różnica.”mówi menadżer Rafael Wojciechowski. „Biorąc pod uwagę sezon zasadniczy drużyny naszych rywali miały problem, aby dobić do 37 punktów. Opole ten wynik zrobiło na inaugurację. Wtedy jednak tor nie był naszym atutem. Zapomnijmy o sezonie zasadniczym. Musimy przygotować się na trudne spotkanie. Komfort dziesięciu punktów daje pewne możliwości taktyczne trenerowi Śledziowi. Lublin będzie chciał to wykorzystać, ma możliwość wypuszczenia wszystkich zawodników dwa, trzy razy aby dopasowali się do toru. W decydującym momencie wybrani zostaną najlepsi i będą jechać z rezerwy taktycznej, bo taki scenariusz przewiduje. My zbudujemy przewagę, a lublinianie będą starali się zniwelować ją do minimum ośmiu punktów, która pozwalają im na awans. Od początku postaramy się zaskoczyć gości. Drużyna będzie mocno zmobilizowana, osiągniemy nasz cel. Będzie to trudne zadanie, ale realne. Zrobimy wszystko, aby tak się stało” – zapewnia R.Wojciechowski i zaprasza kibiców na stadion w niedzielę.

Plakat na mecz z Speed Car Motor Lublin

Plakat na mecz z Speed Car Motor Lublin

Przedsprzedaż wejściówek trwa cały czas w systemie on-line: http://bilety.startgniezno.com.
Kasy w niedziele zostaną otwarte o godzinie 10.00. Ceny obowiązujące w dniu meczu:
– sektor AB – normalny 30 zł, ulgowy 22 zł
– sektor C – normalny 25 zł, ulgowy 18 zł
– młodzieżowy, sektor AB i C – 10 zł
– trybuna – 45 zł
– program – 10 zł

Na rundę finałową nie obowiązują karnety. Każdy uczestnik imprezy powinien posiadać bilet. Nie ma wstępu bezpłatnego dla dzieci. Do dzieci do 12 roku życia włącznie obowiązują bilety młodzieżowe. Uczniowie szkół podstawowych wchodzą na stadion tylko z ważną legitymacją. Wstęp na bilety ulgowe dla uczniów i studentów do 26 roku życia (z ważną legitymacją). Ulga przysługuje także seniorom powyżej 65 lat oraz kobietom.

Prowadzona przez ponad tydzień przedsprzedaż zakończyła się sukcesem – wejściówki nabyła rekordowa w krótkiej historii klubu ilość osób. To zwiastuje dużą frekwencję na trybunach w niedzielne popołudnie. Przedstawiciele klubu uspokajają, że biletów starczy dla wszystkich – osobna pula wejściówek zarezerwowana jest dla osób, które zakup zostawiają na ostatnią chwilę, przed meczem. W trakcie spotkania nie zabraknie wielu atrakcji dla fanów – we współpracy ze sponsorem meczu oraz klubami kibica przygotowana została tzw. kartoniada, nie zabraknie także efektownej oprawy prezentacji. „Zawodnicy angażując w walkę czują doping i dlatego zależy nam na wsparciu ze strony fanów.” – mówi R.Wojciechowski. Kibiców zapraszamy na stadion od 14.30 – o tej godzinie zostaną otwarte bramy obiektu przy ul. Wrzesińskiej. Zachęcamy, aby pojawić się w czerwono-czarnych barwach. Zintegrujmy się i dopingujmy naszych żużlowców w walce o awans do I ligi!

Sponsorem rewanżowego pojedynku finałowego 2. Ligi Żużlowej jest właściciel marki Power Duck – napój energetyzujący, który #DajeKopa! Więcej informacji: www.powerduck.pl.

Tekst: Radosław Majewski