M.Nowak: „W finale spotkamy się z Lublinem”

Od początku sezonu należy do wyróżniających się postaci w drużynie. Marcin Nowak z powodzeniem ściga się w czerwono-czarnych barwach, a potwierdzeniem tego jest wysoka średnia biegopunktowa. Leszczynianin, który szybko zaskarbił sobie serca gnieźnieńskiej publiczności, w niedzielnym meczu ze „Skorpionami” w czterech startach wywalczył osiem punktów i jeden bonus.

Szczególnie mocno mogła podobać się jego akcja z wyścigu trzynastego, kiedy to zdecydowanym atakiem wysunął się przed Frederika Jakobsena. „Oczy miałem otwarte, gdybym je zamknął wylądowałbym na trybunach, wśród kibiców” – stwierdził z uśmiechem na twarzy Marcin Nowak. „Fajnie, że udało się tam uzyskać prędkość i wygrać mój ostatni wyścig” – nie ukrywa M.Nowak.

Marcin występy w półfinale 2. Ligi Żużlowej zakończył na czterech startach. Podobnie jak pozostali seniorzy GTM Start oddał swoje miejsce w wyścigach nominowanych juniorom. Na wyścigi 14. oraz 15. sztab szkoleniowy Orłów desygnował do boju parę Norbert Krakowiak-Damian Stalkowski. „Przed wyścigami nominowanymi mieliśmy bardzo korzystny wynik i to zdecydowało, że oddaliśmy biegi juniorom” – tłumaczy startujący z numerem 9 na plastronie M.Nowak. „To inicjatywa Pana Rafała, naszego menadżera. Fajnie podchodzi do tematu. Punkty młodzieżowców będą nam bardzo mocno potrzebne w finale. Każdy bieg jest dla nich nowym doświadczeniem. Potrzebują oni dużo jazdy.”- zakończył.

163

Marcin Nowak w akcji przy W25 (fot. R.Strugalski)

Pomeczowa rozmowa była okazją do tego, aby wytłumaczyć z czego wzięła się delikatna zniżka formy, którą M.Nowak zanotował we wcześniejszych meczach. Jak się okazało wpływ na to mają problemy z odpowiednim dopasowaniem sprzętu na wyjazdach. „Trochę się pogubiłem z ustawieniami.” – tłumaczy dwudziestodwulatek. „Czasami nie do końca czuje ten motocykl. Za nisko zakładam ciągle i to jest mój główny problem. Wiem jakie przełożenia zastosować w Gnieźnie, przerobiłem już wszystko od góry do dołu. Tutaj nie ma z tym problemu. Każdy mecz wyjazdowy jest dla mnie nowym doświadczeniem. Notuję wszystko w zeszycie – co zakładać, a co nie i to z pewnością zaprocentuje w przyszłości na pewno!” – zakończył z optymizmem.

Pokonując Naturalną Medycynę PSŻ Poznań jasne stało się, że GTM Start Gniezno wystąpi w finale 2. Ligi Żużlowej. Czerwono-czarni swojego rywala poznają dopiero w czwartek. Wtedy rozegrany zostanie drugi, zaległy półfinał, a w nim Speed Car Motor Lublin na własnym torze rywalizować będzie z Ostrovią Ostrów. „Wydaje mi się, że spotkamy się z Lublinem” – twierdzi Marcin Nowak. Na wyjeździe w Ostrowie przegrali tylko dwoma punktami, a u siebie są bardzo mocną drużyną. Według mnie na finałowy pojedynek pojedziemy w niedzielę do Lublina.” – podsumował.

Zgodnie z terminarzem finały w II lidze odbędą się w niedzielę – 10 oraz 17 września. Drugi mecz będzie miał miejsce w Gnieźnie. Póki co znana jest godzina jego rozpoczęcia – zawody zaplanowane zostały na 16.00 (prezentacja)

Tekst: R.Majewski/B.Kapczyński